Zapisz się do naszego newslettera, aby być na bieżąco z naszą ofertą.
Adres email:

Wyszukiwanie:
indeks książek
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Kategorie
 
Proza literacka/Klasyka literatury
 
Proza współczesna/obycz.
 
Proza polska
 
Proza historyczna
 
Sensacja
 
Science- fiction/Fantasy
 
Horror
 
Dla dzieci i młodzieży
 
Lit. faktu / Poradniki / Varia
 
Biografie / Autobiografie
 
Książki kucharskie
 
Literatura popularno-naukowa
 
Historia
 
Literatura erotyczna
Literatura
 
włoska
 
anglojęzyczna
 
francuskojęzyczna
 
hiszpańskojęzyczna
 
niemieckojęzyczna
 
polska
 
skandynawska
 
inne

WSPOMNIENIE O ANDRZEJU KURYŁOWICZU


Odszedł od nas niespodziewanie, w pierwszy dzień wiosny, 21 marca 2014 r.
Zapamiętamy go przede wszystkim jako niezwykle charyzmatycznego wydawcę
i pasjonata książek, które towarzyszyły mu od najmłodszych lat.



 
Andrzej Kuryłowicz od początku lat 90. założył w Polsce kilka wydawnictw, z których najprężniej rozwinął Wydawnictwo Albatros Andrzej Kuryłowicz, czyniąc je jedną z największych w Polsce oficyn publikujących beletrystykę. Kształtował oblicze polskiego rynku książki, wprowadzając do księgarń powieści takich mistrzów, jak: Dan Brown, Harlan Coben, Tess Gerritsen, James Patterson, Jean-Christophe Grangé, Nicholas Sparks, Kazuo Ishiguro; przypominając tytuły klasyków, m.in. Josepha Hellera, Kurta Vonneguta, Mario Puzo, J.D. Salingera, Johna D. MacDonalda, Trumana Capote, Jerzego Kosińskiego, Iana McEwana. W wydawanie książek zawsze angażował się bez reszty. Wprowadzał na rynek nowe formaty książek (był prekursorem wydań kieszonkowych w Polsce), realizował oryginalne kampanie promocyjne swoich autorów (chociażby niezapomniany koncert gitarowy Kena Folletta w Stodole w Warszawie w 1992 r.), projektował szatę graficzną do wszystkich książek oraz materiałów promocyjnych. W ostatnim czasie podjął zaciętą dyskusję z Polską Izbą Książki, sprzeciwiając się wprowadzeniu stałych cen na książki.
 


Kochał książki, podziwiał ich twórców, bardzo często nawiązywał z nimi relacje osobiste, wręcz przyjacielskie.


 Wizyta na farmie Fredericka Forsytha, Anglia                                      Gościnnie w domu u Harlana Cobena, USA

 

Z Nicholasem Sparksem w Warszawie                 Na przyjęciu u Wilbura Smitha w Londynie                Wizyta Kena Folletta w Polsce



Prywatnie był wspaniałym ojcem i przyjacielem. Dzielił z rodziną i przyjaciółmi pasje podróżowania, czytania, oglądania filmów. Córki, Agnieszka i Ola, od najmłodszych lat towarzyszyły mu na zagranicznych targach książki i w niezliczonych szalonych podróżach, a syna Adasia znali ze zdjęć wszyscy zagraniczni agenci – co roku z dumą im je pokazywał. Fascynacja kinem sprawiła, że wielokrotnie brał udział w polskich produkcjach filmowych kina niezależnego (jako aktor lub współproducent). Nie zdążył tylko nakręcić własnego filmu, choć tytuł do niego wymyślił już dawno.

Był człowiekiem niezwykle zapracowanym, ale zawsze znajdował czas, aby pomóc potrzebującym, angażując się w różne projekty dobroczynne; m.in. wspierał fundację „Dobrze, że jesteś”, niosącą pomoc ludziom dotkniętym chorobą krwi i szpiku kostnego, brał udział w corocznych świątecznych akcjach charytatywnych i wielu innych indywidualnych inicjatywach.



Odwiedziny u Ali Sussens, Tsukudu, RPA


Pozostaną po nim setki, tysiące i miliony książek – pieczołowicie wyselekcjonowane tytuły, którym zapewniał odpowiedni poziom edytorski na każdym etapie procesu wydawniczego, zwłaszcza na tym ostatnim, czyli projektowania okładek, które osobiście „dopieszczał”.

Nigdy o nim nie zapomnimy. Był wyjątkowy.

AS









tworzenie stron JELLINEK studio