Demon i mroczna toń

Stuart Turton

Tytuł oryginału: THE DEVIL AND THE DARK WATER
Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Liczba stron: 512
Format: 143 x 205 mm
ISBN: 978-83-8215-294-4
Oprawa: twarda
Data wydania: 24 marca 2021

Zbrodnie na pełnym morzu.

Niezwykły duet detektywów.

Demon, który być może nie istnieje.

Rok 1634. Z Batawii wyrusza do Amsterdamu siedem statków należących do Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Na pokładzie jednego z nich, Saardama, płyną znamienici pasażerowie: gubernator kolonii, jego żona i córka oraz… kochanka. A także słynny detektyw Samuel Pipps i oddany mu uczeń Arent Hayes.
Zanim Saardam wypływa w morze, trędowaty w porcie wieści mu zły koniecstatek nie dotrze do celu. Wyjaśnienie, o jakiego rodzaju zagrożenie chodzi – o czyjeś świadome działanie czy siły nieczyste – spada na Hayesa, ponieważ jego mistrz, oskarżony o niesprecyzowaną zbrodnię, jest zamknięty w celi.
A tymczasem szybko się okazuje, że słów trędowatego nie można zlekceważyć. Na statku dzieją się zatrważające rzeczy. I niezależnie od tego, czy są wymierzone w konkretne osoby, czy mają związek z tajemniczym ładunkiem, nagromadzone na pokładzie zło jest tak ogromne, że przed pasażerami i załogą stoi pewne widmo katastrofy.

Nowa śmiała powieść autora kryminalnej zagadki z książki „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”.

„Demon i mroczna toń” nadaje nowy wymiar duetom detektywistycznym w stylu Holmesa i Watsona!

Jeśli chodzi o budowanie zagadek kryminalnych i tworzenie barwnej atmosfery, wyobraźnia Turtona nie zna granic.

Crime Review

Wspaniałe połączenie Williama Goldinga i Arthura Conana Doyle’a.

Val McDermid

 

więcej

Recenzje

Nowa książka Turtona zachwyca nie tylko koronkowo utkaną intrygą czy wspaniale napisanymi postaciami. Turton jak nikt potrafi wzbudzić w czytelniku niepokój, obrzydzenie i ciekawość. Pisze tak sugestywnie, że prawie zaczęłam przy chodzeniu kołysać się na boki jak marynarz, w czasie lektury tej powieści czuć zapach morskiej bryzy, słychać szczęk ścierających się rapierów. A to, że akcja "Demona..." rozgrywa się w tak oryginalnym miejscu i czasie, sprawia, że powieść Brytyjczyka to jeden z najciekawszych kryminałów ostatnich lat!

Marta Górna, Wyborcza.pl

Duch klasycznej zagadki kryminalnej zatopiony w niepowtarzalnym klimacie! Chcesz poczuć smak słonej wody na języku? Usłyszeć jak fale z rytmicznością uderzają o statek? Marzysz o podróży w czasie? Do świata, w którym nie było elektroniki, a na spodnie mówiono „pludry”? Zapraszam. Wystarczy otworzyć najnowszą powieść Stuarta Turtona.

Anna Stasiuk, Dla Lejdis

Inny ocean, inne czasy – ekspansji Holenderskiej kompanii Wschodnio indyjskiej – ale książka nie mniej fascynująca i pobudzająca wyobraźnię, choć gatunkowo całkowicie odmienna. Turton, który zadebiutował brawurowo „Siedmioma śmierciami Evelyn Hardcastle”, znów ucieka od szufladek, czerpiąc to z powieści grozy, to z detektywistycznej, to z przygodowej – z żaglowcami na niespokojnych wodach, skarbami i tajemniczą wyspą.

Aleksandra Pańko, "Przegląd"

Autor po raz drugi proponuje miks gatunków, a fabuła skoncentrowana jest na pewnym śledztwie – zatem w tym aspekcie zaskoczenia nie ma. Pojawia się ono (i to bardzo pozytywnie!) jeśli spojrzeć na misterną konstrukcję fabuły i ogrom pracy włożony w udoskonalenie stylu. Obszerna powieść wciąga od pierwszych stron i czyta się sama, szczególnie, jeśli lubi się literaturę awanturniczo – przygodową podrasowaną wątkami rodem z powieści grozy.

Tomasz Radochoński, Nowalijki

Stuart Turton już w pierwszej powieści – Siedem śmierci Evelyn Hardcastle – dał się poznać jako miłośnik skomplikowanych, wielopoziomowych intryg kryminalnych, z jednej strony przywołujących echa twórczości Agathy Christie, a z drugiej tworzącego fabuły bardziej dostosowane do współczesnego czytelnika. Tworzy fabuły zawiłe, w których jedna tajemnica przesłania kolejne, a niewiele okazuje się takie, jakim zdawało się na początku. (...) Turton świetnie balansuje pomiędzy budowaniem napięcia, podtrzymywaniem zainteresowania zagadką i stawianiem na dynamiczną fabułę. "Demon i mroczna toń" jest świetnym kryminałem czerpiącym z gatunkowych tradycji, ale jednocześnie stawiającym na nowoczesne rozwiązania fabularne i śmiało czerpiący z innych konwencji.

Tymoteusz Wronka, Na Ekranie

To była świetna rozrywka! Dawno nie czytałam kryminału, który w tak dużym stopniu odnosiłby się do klasyki, że momentami zdawałam sobie sprawę, że można by ją wziąć za powieść z czasów Doyle'a czy Christie. Chyba nie ma innego autora, który w tak doskonały sposób, jest w stanie oddać klimat powieści tych klasyków kryminału, a jednocześnie wciągnąć czytelnika bez reszty i przytrzymać go do ostatniej strony. Czy demon nawiedzający statek jest prawdziwy? Czy „Saardam” dopłynie do portu? Ja niczego wam nie zdradzę, ale zdecydowanie powinniście sięgnąć po tę powieść. Niezależnie, czy za dzieciaka zaczytywaliście się w klasyce kryminału, czy dopiero zaczynacie swoją przygodę z tym gatunkiem. Nawet jeśli jesteście już starymi wyjadaczami jak ja. Bo książki Turtona nie napierają na granice gatunku, usilnie starając się je rozszerzyć. One po prostu kompletnie te granice ignorują. A gdy już zaczytacie się w książkach tego pisarza, to znajdziecie się w świecie, w którym autora, a później jego czytelników ogranicza jedynie ich własna wyobraźnia.

Kinga Kolenda, Lubimy czytać (recenzja oficjalna)

Autor intrygującej, wymykającej się gatunkowym szufladkom powieści „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle” powraca, serwując czytelnikom kolejną niesztampową zagadkę, tym razem pośród morskich horyzontów – „Demon i mroczna toń”. „Demon i mroczna toń” to wyzwanie dla czytelnika, nie mniejsze niż „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”. Turton tak sprytnie podrzuca nam kolejne tropy, tak umiejętnie myli szlaki, że ani się zorientujemy, a już dotarliśmy do końca opowieści. I żałujemy, że tak szybko poszło. Stuart Turton po mistrzowsku udowadnia, że można tworzyć wciąż opowieści nietuzinkowe, wędrować po dobrze znanych ścieżkach, kopiować stare klisze i rzeźbić z nich coś zupełnie nowego i świeżego. Komu podobała się gotycka, niepokojąca atmosfera „Siedmiu śmierci Evelyn Hardcastle”, ten w „Demonie i mrocznej toni” odnajdzie się bez dwóch zdań.

Olga Kowalska, WielkiBuk

Przygotujcie się – ta książka zmrozi wam krew w żyłach i rozsadzi umysł!

„Daily Express”

Wielbiciele zagadek niemożliwych do rozwiązania z pewnością nie chcieliby przegapić tej książki! Wybitny kryminał!

„Publishers Weekly”

Kup teraz
swiatksiazki.pl
30.00 zł
45.90 zł
Oszczędzasz 15.90 zł
Idź do sklepu »