Totalna magia
Alice Hoffman
Zawsze rzucaj rozsypaną sól przez lewe ramię. Posadź rozmaryn przy furtce ogrodowej. Hoduj róże i lawendę, na szczęście.
Zakochuj się, kiedy tylko możesz…
Kiedy Sally i Gillian straciły rodziców, trafiły do domu przy ulicy Magnolii, pod opiekę ciotek – Franny i Jet. Nie były to zwyczajne starsze panie, ale jak wszystkie kobiety z rodu Owensów miały moc – potrafiły rzucać uroki i zaklęcia, a specjalizowały się w urokach miłosnych… Z tego też powodu okoliczni mieszkańcy straszliwie się ich bali… I przenieśli swój strach na nowo przybyłe siostry.
Dziewczęta dorastały we wrogiej atmosferze, wyszydzane i dręczone. Nic dziwnego, że marzyły tylko o tym, żeby zniknąć. Gillian pierwsza uciekła z domu i korzystała z wolności nie zawsze w rozsądny sposób, przez co napytała sobie sporo kłopotów. Sally, starsza i bardziej odpowiedzialna, też wyjechała, tam gdzie nikt jej nie znał, i próbowała prowadzić normalne życie.
Ale klątwa Owensów odnalazła je obie – i los złączył je znowu, za sprawą fatalnego wypadku, tak brzemiennego w skutki, że mogła im pomóc tylko magia...
W ekranizacji tej książki główne role zagrały Nicole Kidman i Sandra Bullock!
Recenzje
Jest coś hipnotyzującego w stylu pisania Alice Hoffman. Jej opowieści są jak smakołyki, jak najpyszniejsze słodkości, które pożeramy z uśmiechem na ustach. To dlatego, że przed czytelnikiem rodzi się nie tylko opowieść o magii, o wiedźmach i czarownikach, ale przede wszystkim o dorastaniu, o inności, o szukaniu swoich własnych ścieżek, a także o poszukiwaniu swojej tożsamości. I miłości także. Bo Owensowie może i są naznaczeni klątwą, ale przed namiętnością i głębokimi uczuciami nie uciekają wcale. Pomimo ostrzeżeń. Pomimo kolejnych poniesionych strat.
Olga Kowalska, Wielki Buk
Alice Hoffman o magii, miłości i kobietach pisze jak nikt. O rzeczach, których nie da się uniknąć i takich, które można ukryć. O strachu przed swoim losem i ucieczce, ale także o akceptacji. Ta książka jest ciepła, lekka, z narracją, która płynnie przesuwa się między palcami jak wstążka albo kocie futerko.
Monika Frenkiel, NieSamąPracą...
Po „Zasadach magii", w których z klątwą mierzyła się trójka rodzeństwa, Franny, Jet i Vincent, mamy ciąg dalszy, z wnuczkami Vincenta, wybierającymi jedna po drugiej ucieczkę z ulicy Magnolii. Kto „Totalną magię" pokochał w wersji filmowej, pewnie pozostanie jej wierny, ale tak naprawdę to dwie odrębne historie i w każdej można znaleźć coś dla siebie.
Aleksandra Pańko, Przegląd